Kraków - moje miasto
Zapraszam do zwiedzania  
  Księga gości
  Strona startowa
  Historia miasta
  Kraków - mapa
  Zabytki Krakowa
  Kościoły
  Bulwary Krakowa
  Błonia krakowskie
  Kopce
  Kazimierz
  Cmentarz Rakowicki
  Nie przenoście nam...
  Planty
  Najstarsze ulice
  Kamienice
  Filmiki o Krakowie
  Kraków " z lotu ptaka "
  Krakowskie ZOO
  Lasek Wolski
  Legendy
  Tradycje krakowskie
  Ścieżkami Jana Pawła II
  Krakowskie kwiaciarki
  Kraków - tematem w poezji
  => Konopnicka Maria - Kraków
  => Piosenki o Krakowie
  => " Historia o moim Krakowie "
  => " Pochwała Krakowa "
  => " Zaczarowana dorożka "
  Kraków zaprasza
  Zmęczył Cię spacer - zagraj...
  Moje strony - zapraszam
  Strony, które warto zobaczyć
  Kontakt
  Źródła
" Pochwała Krakowa "

 

Stanisław Ciołek

" Pochwała Krakowa "

    O, Krakowie sławny nasz!
    Zgodność ludu twego znasz,
    Kler nadzwyczaj liczny masz,
    Statkiem zdobna męska twarz1,
    Matkom zawsze dzieci dasz,
    Panny dzierżą cnoty straż,
    Dóbr obfitość stroi cię.

    Czyste zdroje cię zraszają,
    Mosty brzegi rzek spajają,
    Wzgórza straż jak wał ci dają.
    Tu występni przepadają,
    Prawi dary otrzymają.
    Królowie w koronach stają
    Wdzięczną łaską zdobiąc cię.

    Tyś jest Stanisława chwała,
    Ojca ojców strzeżesz ciała.
    Tyś skarb braci. Blaskiem pała
    Świetność twoja okazała.
    Tu Jadwiga królowała,
    Ledwie radość swą poznała,
    Matka matek w grób już mknie2.

    Kwiat rycerstwa walecznego,
    Obyczajem słynącego,
    Błyszczy tutaj. Dla smutnego
    Tyś zdrój miodu kojącego,
    Żółcią nie zaprawionego.
    Depcąc obraz zła wszelkiego
    Wiedziesz wdzięczne pląsy swe.

    Trwały pokój twą radością,
    Który z Boską łaskawością,
    Władysława3 dan mądrością.
    Sam król, brzydząc się podłością,
    Wzór ci daje swą godnością,
    Jak pogardzać nieprawością,
    Precz odrzucić to, co złe.

    Patrzysz, jak królewska żona
    Kwitnie wiekiem nie znaczona,
    Samą cnotą ozdobiona4,
    Jak w majestat obleczona
    Wiosna ku latu zwrócona.
    A jej czystość niezmącona
    Blask w pałace świetne śle.

    Pięknych dwórek roje całe
    Pomnażają pani chwałę.
    Gdy ktoś serce ma zgorzkniałe,
    Starczy mu spojrzenie małe
    Na ich kształty doskonałe,
    By pociechy zyskał trwałe
    I uleczył serce swe.

    Febus5 pośród gwiazd króluje,
    Życie synom przekazuje.
    Wpierw Władysław go raduje,
    Po nim Kaźmierz następuje.
    Stwórcy każdy więc dziękuje,
    Myśl o ojcu doń kieruje,
    Zofio, blask oblewa cię.

    Niech o rodu los obawa
    Serc już smutkiem nie napawa.
    Niechaj brzmi świąteczna wrzawa!
    Oto z lędźwi Władysława
    Cne potomstwo, linia prawa,
    Źródło pociech, przyszła sława
    W naszych czasach rodzi się.

    Ty, co świat utwierdzasz cały,
    Stwórco, Dawco łask wspaniały,
    Bycie bytów doskonały,
    Upadłych ratunku stały,
    Błagam Cię, grzesznik nieśmiały,
    By życzliwe nieba słały
    Ojczyźnie wesele swe.
    Alleluja!



    Z łaciny przełożyła Elwira Buszewicz

Objasnienia do wiersza : 

Wszyscy umiemy zabijać czas, ale nikt nie potrafi go wskrzesić.  
  * Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie !  
Reklama  
   
Przypominajka  
 
 
Sukiennice  
 
 
Oglądło Kraków  
  Dziekuję za odwiedziny a jeżeli spodobała Ci się ta stronka to... Wyślij ten adres znajomemu
o2u.pl - 
darmowe liczniki wirtualnych turystów
 
Data  
   
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=